PL EN

Ela, Zbyszek i Jacek - cz.2

Byliśmy też w Sun City i Lost City, nacieszyliśmy oczy przepychem i nieograniczoną wyobraznią twórców tego miejsca. Nasza trójka w towarzystwie Gosi - przyjaciela, przewodnika, opiekuna, towarzysza i kierowcy ruszyła w stronę Cape Town. Wszystko dla nas było zaskakujące - dobre drogi, ilość mijanych pasm górskich, przestrzenie, roślinność, uśmiech i życzliwość spotykanych ludzi. W żadnej chwili naszego pobytu nie czuliśmy się zagrożeni czy niepewnie.