PL EN

Ela Zbyszek Jacek 4

Wyprawy piesze, samochodowe, łodzią po jeziorze, widziane stada słoni, antylop gnu, kudu, impali, oryksów... żyraf, "Pumb" czyli dzikich świń i wielu innych zwierząt będących na wyciągnięcie ręki potrafiły podnieść ciśnienie.

Pobyt w gościnnym i pięknym domu Gosi i Krzycha był możliwością zobaczenia jak żyje się tutaj na co dzień... Mamy wspaniałe wspomnienia, tysiące zdjęć, 6 tysięcy kilometrów za sobą i gorące postanowienie, że musimy tam jeszcze wrócić.

Chcemy jeszcze tyle zwiedzić - dotrzeć nad Ocean Indyjski, zobaczyć kwitnące pustynie, może Durban, może Wodospady Wiktorii, może spływ Zambezi... Zdamy się na pomysły Gosi. To ona zaraziła nas swoją miłością do Afryki. To co nam zaproponowała absolutnie nas zachwyciło. Dziękujemy bardzo i do następnego spotkania w Afryce

Ela, Zbyszek i Jacek