PL EN

Wodospady Wiktorii

Długość wodospadów sięga ponad 1700 metrów - 1200m należy do Zambi a ponad 500m do Zimbabwe (dawniej Rodezja). Wodospady dzielą lub łączą oba te kraje… Rzeka Zambezi jest naturalną granicą pomiędzy nimi i spada Wodospadami Wiktorii snując się dalej a w końcowym etapie wpadając do Oceanu Indyjskiego. Poza samym oglądnięciem które dokonaliśmy także z helikoptera czekało nas przejście lądem do Zimbabwe i oglądanie tam głównej części wodospadów. Oczywiście zaliczyliśmy widoki także od strony Zambii. Byliśmy w okresie pory suchej więc wody nie było wiele. W okresie deszczów cała szerokość wodospadów jest pokryta wodą. Nam - dzięki porze suchej - udało się dostać motorówką do Wyspy Livingstona. Tam najpierw przeszliśmy pieszo a potem przepłynęli do "Devils Pools" ("Basenów Diabła"), które o tej porze są dostępne dla zwiedzających. Kąpaliśmy się nad samą krawędzią wodospadów. Wrażenia kolosalne… pełna adrenalina i choć było to coś innego niż sam spływ po Zambezi to dopełniło mocy i ilości wrażen naszego pobytu w Zambii i nad samymi Wodospadami Wiktorii :)